11 listopada 2010

Cytat dnia

W jednej z moich wizji na 2012 rok widzę jak Chrystus obejmuje naszą planetę. Śmiem zatem twierdzić, że właśnie w tym roku nastąpi Jego powtórne przyjście. Do tego czasu Ziemia przeżywać będzie poważne transformacje przygotowując się na to podniosłe wydarzenie.
Interesując się astrologią widzę, że jeszcze w tym roku – w grudniu – nasza Matka Ziemia zacznie rodzić! Koniunkcja Plutona, Marsa i retrogradującego Merkurego na północnym Węźle Lunarnym w Koziorożcu zapowiada poważne zmiany w polu geomagnetycznym planety, a także mające wpływ na jej jądro.
Wizją podzielił się Orion.

8 listopada 2010

Popieram wykluczenie homoseksualistów

Portal Fronda donosi:
31 października podczas Mszy świętej w katedrze znajdującej się na terenie kampusu Uniwersytetu św. Jana w Collegville zostało przeczytane oświadczenie, w którym abp Nienstadt podkreślił, że do Komunii Świętej mogą przystępować osoby ochrzczone pozostające w jedności z Kościołem, akceptujące całe Jego nauczanie moralne i pozostające w stanie łaski uświęcającej.

Osoby noszące znaki w kolorach tęczy lub inne emblematy wyrażające poparcie dla homoseksualizmu mają być świadome, że zamiast Komunii Świętej otrzymają jedynie błogosławieństwo kapłana.

Tym samym arcybiskup nawiązał do sytuacji sprzed kilku tygodni, kiedy to 26 września odmówił udzielenia Komunii grupie studentów, którzy demonstracyjnie wyrażali swoje poparcie dla ruchów homoseksualnych, nosząc znaczki i wstążki w kolorach tęczy. Arcybiskup udzielił im wtedy jedynie błogosławieństwa.

Od kilku tygodni w katedrze na terenie uniwersyteckiego kampusu organizowane są protesty młodzieży homoseksualnej.

I ja z całego serca popieram megaluminescencję Nienstadta.

Wykluczajcie homoseksualistów, wykluczajcie ludzi popierających homoseksualistów, popierających in vitro, antykoncepcję, równouprawnienie płci, rozwodników, żyjących w wolnych związkach, itd.

Im więcej ludzi wykluczycie z Kościoła, tym więcej przejrzy na oczy.

3 listopada 2010

Kościół i in vitro

Swoją drogą, warto zauważyć, w związku ze stosunkiem teologii katolickiej do procedury zapłodnienia in vitro, że teologia wydaje się popadać tu w niekonsekwencję. Skoro rodzą się dzieci „w szkle”, znaczy to, że Bóg zaakceptował możliwość stwarzania duszy ludzkiej w ten sposób, gdyż dusze te faktycznie stwarza. Co więcej, procedura in vitro teoretycznie umożliwia wydanie na świat potomstwa dziewicy, a przecież w świetle kultu chrześcijańskiego dziewica będąca matką zasługuje na szczególną cześć. Wreszcie kwestia grzechu pierworodnego. Jeśli obcowanie płciowe rodziców uczestniczy w przekazywaniu grzechu pierworodnego potomstwu, to osoby poczęte in vitro zdają się być nim obciążone w mniejszym stopniu niż spłodzone w sposób naturalny.

29 października 2010

Symfonia nauki

Dziś "strawa dla ducha" i pożywka dla rozumu, czyli muzyczne wideo z serii "Symphony of science", stworzonej przez Johna Boswella.

Śpiewają: Carl Sagan, Richard Dawkins, Neil deGrasse Tyson, Stephen Hawking, Richard Feynman i wielu innych wybitnych naukowców. :)

20 października 2010

Co to jest homofobia? What would Jesus say?

Na stronie Mieczysławy, która ma bezpośredni kontakt z Jezusem Królem (i o której już wspominałem), można zadać pytanie samemu Synowi Bożemu.
Panie Jezu - pytają Ciebie co to jest HOMOFOBIA i jak się zachowywać?
Pan Jezus: " Dzieci moje, nie szukajcie wynalazków, które są wymyślone przez waszych wrogów. Ponazywali wasze ułomności różnymi nazwami a wy w to wierzycie. WIARA - BÓG I naturalne żywienie i naturalne leczenie - oto jest środek dla waszych dusz i ciał - NAJŚWIĘTSZA EUCHARYSTIA. Natomiast, kto przyjmuje Ciało Moje i pije Krew Moją będzie uzdrowiany cudownie jak zawsze. WIARA w BOGA i ON SAM JEST LEKARSTWEM DLA WAS. Jezus lekarz dusz i ciał".
Z odpowiedzi wnioskuję, że w Niebie wszystko jest, tylko nie słownik wyrazów obcych. Dlatego komuś pojebała się homofobia z homeopatią :D

13 października 2010

Predator w mojej głowie

Jakieś trzy lata temu po raz pierwszy zobaczyłem "Predatora".
Jeżeli ktoś nie wie, jak wygląda Predator (?!), to wygląda on tak:

Mój predator był trochę dziwny, to znaczy kamuflaż miał w porządku - przezroczysty i rozmyty, w dodatku sprytnie chował się na granicy mojego pola widzenia, uniemożliwiając dokładniejsze przyjrzenie. Tylko jego kształt był mało predatorowaty. Falujący i mieniący się kolorami sierp.

10 października 2010

Intronizacyja

- Jezuuu! Jezuuu! – z pobliskiego pagórka zbiegał, wrzeszcząc i hałaszcząc, grubawy brodacz. – Jezuuu! Nieeszczęściee!

U stóp wzgórza, nad strumykiem, siedział Zbawiciel i strugał wędkę.

- Co się stało, święty Piotrze? – zawołał do nadbiegającego.

- Polacy… Panie! Polacy intronizować cię chcą! – wysapał klucznik niebieski.

- Cholera! Zaciąłem się w palec… Tak czułem, że Polacy znów coś kombinują. Ciągle mi krzyżyki wychodzą… – zafrasował się Syn Człowieczy i odrzucił nieudaną wędkę.

7 października 2010

Królestwo z tej ziemi

RAPORT POLITYKI: Prześwietlamy majątek Kościoła
W Polsce jest 17 533 świątyń katolickich, a każdego roku budowanych jest tysiąc nowych. Koszt budowy jednego kościoła to około 15 mln zł i odpowiada wydatkom na budowę 30 domów jednorodzinnych.
Tysiąc kościołów rocznie? To prawda, czy jakiś babol, bo uwierzyć nie mogę.

W Komisji Majątkowej do rozstrzygnięcia pozostało około 150 spraw spośród 3063 złożonych wniosków. Chodzi przeważnie o grunty na Ziemiach Odzyskanych, które należały kiedyś do III Rzeszy. Już na początku lat 90. kilkadziesiąt parafii tam usytuowanych domagało się zwrotu ziemi, która należała przed wojną do niemieckich proboszczów. Wojewodowie jednak konsekwentnie odrzucali te roszczenia, tłumacząc, że na podstawie niemieckich zapisów nie można wywodzić dla siebie prawa własności, bo polskie osoby prawne nie są następcami osób niemieckich.
Pecunia non olet. Że hitlerowskie? Co tam, ważne że katolickie. Dobrze, że wojewodowie zachowali odrobinę zdrowego rozsądku.

Jednym z większych sukcesów Kościoła była kapitulacja państwa w tej sprawie. W marcu 2006 r. wicepremier Ludwik Dorn i biskup Stanisław Wielgus podpisali porozumienie, na mocy którego rząd przyznał Kościołowi prawo do przejęcia poniemieckich majątków.
Yyy... Ten Wielgus? Zresztą pal licho Wielgusa. Kapitulacja państwa?

Kościół zabiega jednak, by tę sprawę załatwić kompleksowo i uznać, że polski Kościół katolicki jest następcą prawnym Kościoła katolickiego III Rzeszy na terenach Ziem Odzyskanych.
To widać, słychać i czuć.

Cały artykuł TUTAJ. Doprawdy godny uwagi.

5 października 2010

Watykan krytykuje Nobla za in vitro

W serwisie radia TOKfm wyczytałem:
- Powiedziałbym, że Edwards w zasadzie nie rozwiązał problemu bezpłodności, który jest problemem poważnym. Ani z punktu widzenia patologii, ani epidemiologii. Jednym słowem, nie sięgnął do głębi problemu, znalazł rozwiązanie obchodząc problem bezpłodności - powiedział przewodniczący Papieskiej Akademii Życia arcybiskup Ignacio Carrasco de Paula. - Należy czekać na to, aż badania dadzą inne rozwiązanie, także bardziej ekonomiczne, a zatem bardziej dostępne niż in vitro, które poza wszystkim wymaga ogromnych kosztów.


a gdyby kościół kat jako organizacja,dostał nobla za wytężone i "sięgające głębi"(choć jak na razie bezskuteczne) prace nad zapładnianiem chłopców,czy byłoby to na miejscu? - skomentował internauta outpost


ROTFL

4 października 2010

Skoro pochodzimy od małp, dlaczego one wciąż istnieją? - odpowiedź pana, któremu nie brak cierpliwości

Ateizm, gnostycyzm, teizm, agnostycyzm.




Tłumaczenie artykułu ze strony the freethinker.

Zbyt wiele razy, kiedy mówiłem komuś, że jestem ateistą, słyszałem w odpowiedzi: "Och, a skąd niby wiesz, że Bóg nie istnieje? Ty wierzysz, że nie istnieje!"

Po wielu trudach, udawało nam się w końcu dojść do porozumienia w kwestii definicji tych słów.

Poniższy artykuł jest próbą wyjaśnienia i klasyfikacji tych pojęć [ateizm, teizm, agnostycyzm, gnostycyzm], tak by ich kłopotliwe znaczenie już nie myliło i nie zaciemniało religijnej debaty.

27 września 2010

Jeżeli ewolucja jest prawdą...



Christine O'Donell: Jeżeli ewolucja jest realna, dlaczego wciąż istnieją małpy?
Kelly Oxford: Cóż, Christine, edukacja jest realna, a wciąż istnieją idioci.

via friendlyatheist

23 września 2010

Cytat dnia

Wyobrazam sobie Boga jako jakis rodzaj inteligentnej energii,nieskonczonej milosci ktora byla od zawsze. Z tej energi powstaly jakies istoty ktore moga kreowac inne istoty. Niektore z tych istot tak dalece sie oddalily od tej pierwotnej energii, ze same popadly w iluzje bycia sila sprawcza i „boska”. Te istoty sa zdolne do manipulowania innymi. O tym mowil Budda, David Icke i paru innych.
Nie ma na to dowodow empirycznych i prawdopodobnie nie bedzie. Trzeba to zrozumiec poprzez intuicje albo medytacje.
Fizyka i nauki spoleczne oraz filozofia niewiele moga wniesc do tematu. To sie po prostu „czuje”, ale i do tego stanu trzeba dojrzec.

wywnętrznił się Marcus u Astromarii

Projekt plakatu dla BiblioNETki



20 września 2010

Złote cielce

Co mnie osobiście najbardziej zadziwia w katolickiej mitologii, to nawet nie jej niewyobrażalna kiczowatość, ale raczej szokująca nonszalancja, z jaką ludzie ją wzbogacają o najdrobniejsze detale.

Richard Dawkins



Ostrzegam, poniższe obrazki mogą wywoływać zawroty głowy, silne mdłości i szczypanie oczu.

Jesienne pająki

Jesienią obrodziło w ogrodzie pająkami.
Prócz dziesiątków, najbardziej rzucających się w oczy, krzyżaków, udało mi się upolować te dwa wyłupiastookie cudeńka.


13 września 2010

"Trójka" otrząsa się z polityki

Dzięki niech będą Wielkiemu Offlerowi!
Od 27 września z ramówki znika "Trójka po trzeciej". Jakoś nie będę tęsknił, zwłaszcza za panem Sakiewiczem.
Miejsce po propisowskiej propagandzie zajmie prawdopodobnie audycja muzyczna.
I taka powinna być Trójka: mniej polityki (każdej, nie tylko prawicowej), a więcej muzyki. Czego sobie i Państwu życzę.

Beware the Believers

Zamierzone przesłanie jest niemożebnie głupie... Ale wykonanie i podrygujący Dennett - JUST AWESOME! :D

12 września 2010

Jak punkt, wchodzący w układ holonomiczności, Pozbawiony współrzędnych zera asymptotą

"Ks. Stanisław Obirek zaprosił mnie kiedyś do udziału w ankiecie. Pytanie brzmiało: „w co wierzy ten, co w nic nie wierzy?" Odpisałem, że jak widzimy, wszystko ma początek i koniec. Każde życie przebiega według tego schematu. To samo prawo dotyczy gwiazd, słońca. Z tego wynika, że po mojej śmierci będzie ze mną dokładnie to samo, co przed moim narodzeniem, czyli: nic nie będzie. Skoro nie mam żadnych osobistych wspomnień z wyprawy Napoleona pod Moskwę, bo mnie po prostu wówczas nie było, to jak mogę przypuszczać, że nie daj Bóg będę coś wiedział po tym, kiedy mnie znowu nie będzie. Nie wierzę w opowieści, że najbliżsi oglądają nas z zaświatów. To jest dobre dla dzieci."
Stanisław Lem skończyłby dzisiaj 89 lat.

9 września 2010

Tak po ludzku

Pierwszy był Napieralski, któremu "tak po ludzku" było przykro, że Włodzimierz Cimoszewicz zdecydował się poprzeć Bronisława Komorowskiego.

Druga była Kempa, według której "mówiąc tak po ludzku", Komorowski nie jest dobrym człowiekiem.

Trzeci Wałęsa, chcący "tak po ludzku" odpocząć.

Ostatnio Kluzik-Rostkowska "tak po ludzku" nie rozumie decyzji Jarosława.


Co wy, kurwa, kosmici?

1 września 2010

Martin Lechowicz

Miałem napisać notkę o Martinie i jego poglądach na ewolucję, ale przez przypadek trafiłem na blog Likaona i jego wpis na ten temat. Polecam!

30 sierpnia 2010

Jestem w szoku

Leci sobie od jakiegoś czasu w Trójeczce bardzo przyjemna piosenka. Nie słyszałem żeby Pustki wydawały nową płytę, więc może BiFF, nawet bardziej biffowato brzmi, radośnie. Ale BiFF to też nie jest, więc pewnie coś nowego i smakowitego się szykuje.

Dzisiaj się dowiedziałem, że...

27 sierpnia 2010

Chcą, czy nie chcą?

Wczoraj przeczytałem w Wyborczej, że według GFK Polonia "Większość Polaków nie chce pomnika pod Pałacem Prezydenckim". Dziś na Frondzie dowiedziałem się, że według tego samego sondażu "Polacy chcą pomnika"...
Ktoś tu kręci...